Rozmowa

       Sposób prowadzenia rozmowy, bogactwo językowe i dostosowali do sytuacji ton, w dużym stopniu charakteryzują człowieka i jego poziom kultury. Umiejętność prowadzenia interesującej rozmowy, piękne i logiczne mówienie przyczynia się do sukcesów zawodowych oraz jest nieocenione w kontaktach towarzyskich.

Prawidłowe mówienie oraz sztuka konwersacji to umiejętności, które przy dobrych chęciach można opanować w każdym wieku. Chociaż często o tym zapominamy - właściwy sposób prowadzenia konwersacji jest nieodłączną częścią dobrych manier.

Słuchanie

Jakże często zapominamy, że rozmowa polega na wymianie myśli, spostrzeżeń. Wyrażamy więc nasze opinie, ale  i chcemy się dowiedzieć co inni mają nam na dany temat do powiedzenia. Nie ma chyba nic gorszego niż rozmówca, który nie milknie nawet na chwilę, a kiedy już jakimś cudem da sobie przerwać, to widać po wyrazie twarzy, że wcale nie słucha, a jedynie czeka, by znów zacząć niekończącą się orację. Jest to zachowanie bardzo nietaktowne i wysoce męczące dla rozmówcy skazanego na długi „wykład".

Także przerywanie rozmówcy jego wypowiedzi jest naganne, bo uniemożliwia pełne wyrażenie swoich opinii, przez co dana osoba może być opacznie zrozumiana.

Zatem w kontaktach z ludźmi nie możemy tylko mówić, ale musimy również słuchać, aby później ustosunkować się do wypowiedzi innych. Umiejętność słuchania jest nieocenioną sztuką.. W praktyce oznacza nie przerywanie partnerowi, który akurat wypowiada się na dany temat, słuchanie z widocznym zainteresowaniem, potakiwanie, reagowanie na| słowa mówiącego. Pamiętajmy więc o porzekadle „Najtańszy sposób zjednania sobie człowieka, to wysłuchać go".

Sposób rozmawiania

Szczególnie drażniący jest typ rozmówcy, który prowadzi konwersację profilem do interlokutora. Nie mamy wówczas pewności, czy ta osoba w ogóle z nami rozmawia czy tylko wygłasza jakieś niepodważalne prawdy. Rozmowa z kimś takim nie daje żadnej satysfakcji, jest męcząca i pozostawia niemiłe wrażenie. Dlatego podczas rozmowy interlokutorzy powinni patrzeć na siebie, najlepiej w oczy. Powinni także wysyłać sobie dodatkowe sygnały mówiące o tym, że słuchają uważnie, np. uśmiech.

Zwracanie się do siebie

W dobie liberalizacji obyczajów młode osoby mają tendencję do niejako mimowolnego przechodzenia na „ty" z osobami od siebie starszymi czy wyższymi stopniem lub stażem zawodowym. Nie jest to jednak zachowanie poprawne. Nie zapominajmy o tym, że jedynie osoba starsza lub stojąca wyżej w hierarchii zawodowej może zaproponować nam mówienie po imieniu.

Należy mówić wyraźnie

Nie ma nic bardziej męczącego niż mamroczący rozmówca. Słuchacz musi bowiem wtedy bardziej natężać swoją uwagę i często odgadywać wypowiadane słowa z gestów lub mimiki.

Podczas rozmowy powinniśmy wypowiadać swoje myśli pięknie, czyli dokładnie wymawiać i poprawnie akcentować wyrazy, przestrzegać norm gramatycznych, zachowywać poprawną składnię zdań, zachowywać odpowiednie przerwy między wyrazami tak, aby rozmówca mógł swobodnie nas zrozumieć. Na jakość wypowiedzi wpływa więc i treść, i forma, czyli sposób, w jaki się mówi. Należy pamiętać także o tym, że podczas rozmowy nie należy mówić zbyt głośno, ani też zbyt cicho, także jednostajny, monotonny głos sprawia, że słuchacze szybko tracą zainteresowanie naszą wypowiedzią. Człowieka kulturalnego poznaje się zatem nie tylko po tym, co mówi, ale także po tym, jak mówi.

Niezwykle istotny podczas prowadzenia rozmowy jest kontakt wzrokowy. Rozmówcy powinni mieć twarze skierowane do siebie i patrzeć sobie w oczy. Bowiem oczy biorą aktywny udziałw utrzymywaniu kontaktu między ludźmi. Spojrzenie może wyrażać przyjaźń odwagę, zdziwienie, zaś odwracanie oczu od rozmówcy może być odczytane jako niechęć lub lekceważenie. Oczy spuszczone wyrażają wstyd i zażenowanie.

Gesty i mimika

Słowo nie jest jedynym środkiem komunikacji międzyludzkiej, towarzyszą mu zawsze gesty i mimika. Mimika jest do pewnego stopnia podświadoma, natomiast gesty są w znacznym stopniu uwarunkowane kulturowo. I tak uważa się, że ludzie, którzy pochodzą z południa gestykulują zazwyczaj silniej niż ludzie pochodzący z północy.

Mimika i gesty wspomagają wypowiadane przez nas słowa, często też wskazują naszą reakcję na wypowiedzi rozmówcy. Podniesiona wysoko głowa oznacza poczucie wyższości, głowa opuszczona może być oznaką smutku lub rezygnacji. Podczas rozmowy musimy więc bacznie obserwować reakcje naszego partnera czy np. nie uraziliśmy go słowami. Z wyrazu twarzy bowiem możemy wywnioskować, jak interlokutor odbiera naszą wypowiedź.

Mimikę należy do pewnego stopnia kontrolować. Np. osoba, która podczas rozmowy stale wykonuje jakiś grymas, wzbudza nasz uśmiech. Irytujący jest także rozmówca, który mówi z nieruchomą, kamienną twarzą. Tak więc podczas rozmowy poprzez nasze gesty i mimikę powinniśmy dać do zrozumienia partnerowi, że go słuchamy w spokoju i z dużą życzliwością, którą najlepiej okazać ciepłym, przyjaznym' uśmiechem.

Podczas rozmowy musimy także ograniczyć nasze gesty. Nie powinno się bowiem wymachiwać rękami tak, aby inne osoby zmuszone były do odsuwania się od nas na bezpieczną odległość. Oczywiście nie należy także siedzieć zupełnie sztywno, ponieważ umiarkowana , gestykulacja znacznie ożywia rozmowę.

Jednak na ogół przyjmuje się, że posługiwanie się językiem ciała świadczy o naszym poziomie  kultury. Im wyższa więc kultura osobista, tym mniej nieopanowanych,  żywiołowych gestów i mimiki.

Barwa głosu

O naszej kulturze osobistej świadczy także barwa głosu. Niezgodne I z prawdą, jest przekonanie, że człowiek rodzi się z określoną barwą głosu i nie może jej modulować. Aktorzy i piosenkarze są niezaprzeczalnym dowodem, że barwę głosu można zmieniać. Dlatego ludzie, którzy z racji pozycji zawodowej często zmuszeni są do zabierania głosu na walnych zgromadzeniach, powinni pomyśleć o tym, jak ich głos jest odbierany przez słuchaczy. I tak niechętnie słucha się kogoś o głosie piskliwym, który dodatkowo wywołuje efekty komiczne. Wysoki, drżący głos jest przypadłością kobiet i powoduje, że taką osobę słucha się bez przyjemności. Dlatego ważne jest, aby wypracować u siebie odpowiednią barwę głosu. Nie zapominajmy, że ciepłe, miłe brzmienie to nie tylko dar natury, ale i efekt naszej świadomej pracy.

Wyrazy obcojęzyczne w rozmowie

Często zdarza się tak, że rozmówca wplata w swoją wypowiedź wyrazy pochodzące z innego języka, np. a propos (w związku z tematem), faux pas (gafa). Należy pamiętać jednak o niebezpieczeństwach, jakie związane są z używaniem wyrazów obcych.

Po pierwsze narażamy się na śmieszność używając wyrazów zaczerpniętych z języka, którego wcale nie znamy i niepoprawnie wymawiamy dane wyrazy. Po drugie, osoba słuchająca może nas w ogóle nie zrozumieć i przez to błędnie odbierać naszą wypowiedź. Dlatego należy pamiętać o tym, że używając wyrazów obcego pochodzenia musimy najpierw upewnić się, że potrafimy poprawnie je wymawiać i znamy ich dokładne znaczenie.

Jak rozpoczynać rozmowę?

Zdarzają się czasem takie sytuacje, że dana osoba znajduje się w towarzystwie, w którym wszyscy się znają. Szczególnie kłopotliwa sytuacja powstaje wtedy, gdy zaraz po jej dołączeniu do grona znających się już osób, rozmowa utyka. Należy wtedy samemu podjąć ją nowo. Można pytać o wszystko, ale tak, aby nie być niedyskretnym Żywa dyskusja może rozwinąć się z tak błahych na pozór tematów jak zainteresowania, podróże czy inne sprawy życiowe.

Dowcipy

W starszych podręcznikach savoir-vivre'u uznaje się opowiadanie dowcipów w tzw. dobrym towarzystwie za niestosowne. Dziś jednak ta zasada nie jest przestrzegana tak rygorystycznie. Wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju jest to dowcip i czy jest częścią dyskusji czy też ją niegrzecznie przerywa. Czasem jednym celnym dowcipem możemy przełamać pierwsze lody.

Z drugiej jednak strony osoba, która bez przerwy opowiada dowcipy i nie daje przez to innym dojść do głosu jest niezwykle męczącym rozmówcą. Jedyne, co można wówczas zrobić, to próbować skierować dyskusję na inny tor. Zawsze więc należy zachowywać złoty środek — umiar.

Komplementy

Wbrew pozorom mówienie komplementów jest wielką sztuką. W zasadzie nie ma żadnych ograniczeń dotyczących tego, kto może mówić komplementy komu. Chodzi jedynie o to, jak należy to robić.

Zbyt ogólne lub nie uzasadnione komplementy są gorsze niż żadne. Dobry komplement powinien być więc spontaniczny, niewymuszony i serdeczny.

Odrębną kwestię stanowi problem, jak na komplementy reagować? Jedni reagują zawstydzeniem, inni są tak nieufni, że na wszelki wypadek odpowiadają ironią. A wystarczy przecież bez podejrzeń podziękować za dobre słowo wyrażeniami „Dziękuję za komplement" czy „Dziękuję za dobre słowo".

Nietaktowne pytania

Nierzadko zdarza się, że podczas rozmowy w większym gronie ktoś, niekoniecznie świadomie, zada nam pytanie, które może sprawić przykrość, np. „Kiedy wreszcie wyjdziesz za mąż?" lub „Dlaczego twoi rodzice się rozwiedli?". Jak mamy zareagować w takiej sytuacji? Należy pamiętać, aby nie pozwolić wyprowadzić się z równowagi. Człowiek dobrze wychowany musi umieć zachować spokój nawet w najbardziej nieprzyjemnych sytuacjach. Dlatego odpowiadając na nietaktowne pytania doradzamy okazać danej osobie chłodną uprzejmość i lekkie zdziwienie z powodu interesowania się tak intymnymi sprawami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz